Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smok. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 października 2012

sobota, 29 września 2012

Kosmita pod Wawelem

 Szukając za jakimś ciekawym tematem natknąłem się pod wejściem na Wawel na dziwnego osobnika. Robił za atrakcje turystyczną, czyli fota na misia. Ale dziwi mnie tylko jedno, bo to ani smok, ani wydra, bardziej pasuje na jakiegoś zabłąkanego obcego. A w jego oczach jak to jedna z nierodowitych krakowianek by powiedziała że nawet wilczych oczu nie widzi, a co tu dopiero mówić o słynnych kurwikach. Nic pozostaje nam szanować gościa z kosmosu o jakże szklanych i pustych oczach, i zadać pytanie czy ma zgodę na stanie z Urzędu Miasta. Jeśli ma to trzeba by było się dowiedzieć na jakiej podstawie taki nijaki stwór dostał zgodę. No nic, jak nikt nie szanuje prawa w Krakowie, to czemu obcy z innej galaktyki mieli by je szanować?



niedziela, 29 stycznia 2012

Zimowe pływanie

Tradycyjnie pod koniec stycznia Krakowski Klub Morsów Kaloryfer organizuje przeciąganie smoka przez Wisłę. Nie jest to zwykle przeciąganie, bo smok przepływa wraz z płynącym. Dziś było wyjątkowo ekstremalnie, taflę lodu która skula Wisłę musiał rozkruszać morsowy lodołamacz. Następnie przez zimny nurt rzeki (ok. +1 stopnia woda, powietrze ok. -10 stopni) przepływali kolejni pływacy. Zgodnie z prowadzonymi badaniami takie hartowanie organizmu wpływa pozytywnie na jego odporność.
Tak to wyglądało dziś.