sobota, 16 kwietnia 2011

Świąteczny targ...

Znów zleciał czas i nadchodzą święta Wielkanocne, a wraz z nimi jak w tradycji Krakowskiej przystało tradycyjne targi Wielkanocne. Tegoroczne targi opanowały kolorowe armie kurczaków, baranów i zajęcy wykonanych z dosłownie wszystkiego od jadalnego ciasta po porcelanę. Na Rynku rozchodzą się wspaniale zapachy pieczonej kiełbasy i bigosu, które przyciągają rzecze zgłodniałych turystów.
Niestety wiele stoisk może poszczycić się wspaniałymi rękodziełami, ale też na wielu znajdziemy produkty wyprodukowane na dalekim wschodzie. Smutne jest to że nie mozna zrobić w pełni prawdziwie tradycyjnych, jeśli już nie z regionu to choć z Polski.
Zapraszać chyba nie trzeba, warto zobaczyć i podziwiać wszystko co wystawione.

 












wtorek, 12 kwietnia 2011

Grzesiowe Imieniny

W ostatnią sobotę w klubie Studio Grzegorz Turnau zagrał koncert imieninowy, choć jak przyznał imieniny ma 12 marca. Nie zabrakło najbardziej znanych utworów, takich jak Bracka, Cichosza czy Soplicowo. Jako drugi głos wystąpił Zbigniew Zamachowski, który zaprezentował się tez jako muzyk.
Atmosfera niezapomniana, człowiek nabiera sil i ochoty do życia po takim koncercie.




 






niedziela, 10 kwietnia 2011

Ćwierćwiecze w rocznicy

10 kwietnia minął już rok od zeszłorocznej tragedii i dalej nie wiadomo co było przyczyną katastrofy prezydenckiego samolotu. Jak dla mnie to samo wydarzenie sprawiło że ten dzień stał się inny wyjątkowy - wcześniej miał być zawsze dla mnie wyjątkowy, ale jakoś do tego aż tak nie podchodziłem.
Dziś mija ćwierć wieku, dwadzieścia pięć lat mojego życia.
Ciekawi jak można spędzać urodziny?? Jeśli tak to wiedzcie ja dziś popracowałem już od 7.30 rano. Pierwsze pochód, który by można było nazwać protestem mający na celu uczczenie ofiar katastrofy sprzed roku. Zaraz potem Msza Święta w katedrze na Wawelu, tłok niemiłosierny, ale wytrwaliśmy. Jeszcze później wizyty pod krzyżem Katyńskim, aż do wieczora (jak rok temu).












 

sobota, 9 kwietnia 2011

Inżynier z Kulturą

W ostatnią środę zakończył się cykl szkoleń z zakresu savoir-vivre. Podczas cotygodniowych środowych spotkań studenci AGH szkolili się z Autoprezentacji, Savoir-vivre w Biznesie oraz z Samooceny i motywacji.
Oto krotki fotoreportaż mój i moich kolegów ze środowych spotkań.

sobota, 2 kwietnia 2011

Różowy zając

Idąc bulwarem tuż u stóp Wzgórza Wawelskiego można się przestraszyć że z człowiekiem coś nie tak - widząc różowego zająca. Normalnie to alkoholicy w ciężkim stanie widują inne gryzonie i w dodatku białe ale żeby różowe. Zając przed CORT ma prezentować przywitanie wiosny w Krakowie, która można powiedzieć na dobre zagościła w parkach i na ulicach.
Co do koloru zająca moja koleżanka zapewne by się kłóciła ze to nie jest prawdziwy różowy, no ale pewnie by przystała na moje stwierdzenie że jasny fioletowy to też można zaliczyć do różowego.
Wiem jedno zając robi furorę wśród turystów, brakuje tylko wilka wołającego "Nu, pogodi!" [Ja ci pokażę!].
Na mieście powinny pojawić się inne zwierzaki żeby było więcej atrakcji w ciekawych miejscach.
Zobaczcie zresztą sami.




piątek, 1 kwietnia 2011

Muzeum na kołach

Wczoraj dowiedziałem się że planowane jest otwarcie ruchomego Muzeum Jana Pawła II, co wzbudziło we mnie z lekka śmiech. Bo jakim cudem muzeum może być ruchome?!? Okazuje się jednak że może, to co dziś zobaczyłem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Pomysłodawca takiej postaci muzeum było Centrum Jana Pawła II, które udostępniło część prezentowanych zbiorów. Otwarcia dokonał ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz. Zerknijcie na tego kilku osiowego potwora muzealnego, który dziś wyruszył w drogę by prezentować ludowi pamiątki po Papieżu Polaku.